Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 8 sierpnia 2017
Zalecenie od lekarza
Wam też tak sennie dzisiaj? Nie wiem w ogóle, co mi jest, przecież słoneczko świeci, jak należy, a ja bym tylko spała. Może z ciśnieniem też jest coś nie tak, bo widzę strasznie ostre kolory. Mam nadzieję, że mi przejdzie, bo ostatnio staram się odzwyczajać picia kawy, bo źle ona na działa na moje serducho. Zresztą dostałam takie zalecenie od lekarza, więc nie ma co z tym dyskutować.
wtorek, 27 czerwca 2017
Tysiąc sposobów parzenia małej czarnej
Kawę można zaparzyć chyba na milion sposobów: klasycznie po turecku, w ekspresie ciśnieniowym, w ekspresie przelewowym, w kawiarce, w prasie francuskiej, w specjalnej strzykawie. Ostatnio w serialu 13 reasons why (który polecam tak średnio, nudnawy jak dla mnie), widziałam bardzo „hipsterską” metodę: do ładnej karafki zrobionej tak, że u góry ma duży lej, wkłada się papierowy filtr, sypie świeżo zmieloną kawę i zalewa gorącą wodą. Działa to w zasadzie jak stary zwykły ekspres, ale wygląda: zjawiskowo:P
Subskrybuj:
Posty (Atom)

